Liczba odwiedzin od 10.02.2006 r.: |
Blog > Komentarze do wpisu
Szwecja - o żołnierzach, którzy nie trafili do celu
Wysadzili w powietrze drzwi, wybili okna, wtargnęli do środka i okazało się, że ich cel był 200 metrów dalej, czyli o tym, jak żołnierze z elitarnej szwedzkiej jednostki Livregementets husarer (K 3) urządzili ćwiczenia w terenie.
Livregementets husarer przygotowuje żołnierzy do akcji, które wymagają szybkiego przemieszczania się w terenie, kształci spadochroniarzy i prowadzi szkołę przeżycia. W ostatnią sobotę września żołnierze zostali przerzuceni w okolicę miejscowości Röjdåfors w Värmlandii. W miejscowości zamieszkanej przez około 60 osób szybko rozniosły się plotki o ataku żołnierzy na domek letniskowy jednego z mieszkańców. Na szczęście nieobecnego podczas szturmu. Jak podaje aftonbladet.se armia szwedzka bije się w pierś a rzecznik prasowy obiecuje pokrycie wszelkich wyrządzonych szkód. wtorek, 20 października 2009, szwecja11
TrackBack
|
Z punktu widzenia sztabu generalnego, nieistotne jest jaki obiekt zostal zaatakowany i zniszczony, wazne, zeby w kwatermistrzostwie zgadzaly sie rubryki "wydano", "zdano" i "zuzyto w akcji". Efekty uboczne, w tym mienie i byt fizyczny cywilnego pospolstwa, licza sie tylko w aspekcie wyzywienia, wygody i ekspresji seksualnej personelu.
W zargonie generalskim to sie nazywa "morale".