Szwecja - Serwis Informacyjny o Szwecji. Praca w Szwecji, oferty pracy, gospodarka szwedzka, polityka, szwedzkie partie polityczne, rząd, kultura, literatura szwedzka, film szwedzki, media, motoryzacja, sport, społeczeństwo, równouprawnienie, szkoła, edukacja, studia, wojsko, policja.
| < Kwiecień 2019 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30          
Zakładki:
E-słowniki szwedzkie
Literatura - Stypendia (sv)
Literatura szwedzka - Autorki (sv)
Literatura szwedzka - Portale (sv)
Literatura szwedzka - Wydawnictwa (sv)
Literatura szwedzka (pl)
Media szwedzkie:
Mówią:
Nauka szwedzkiego
Organizacje szwedzkie:
Piszą blogi o Szwecji
Portale z ofertami pracy w Szwecji
Różne o Szwecji
Rządzące partie:
Turystyka
Urzędy, instytucje, administracja w Szwecji:
Varia nie o Szwecji
Zlinkowały - zlinkowali mnie:
statystyka

Liczba odwiedzin od 10.02.2006 r.:

sobota, 21 marca 2009

70 000 matek samotnie wychowujących dzieci żyje w Szwecji w biedzie. Co trzeci rodzic samotnie wychowujący dzieci jest biedny. Tylko w ciągu ostatnich dziesięciu lat trzykrotnie wzrosła w tej grupie liczba osób żyjących na skraju nędzy. Co dziesiątą mamę, przynajmniej raz w ciągu ostatniego roku nie było stać na podanie dzieciom ciepłego posiłku.

Organizacje walczące o prawa rodziców samotnie wychowujących dzieci domagają się podniesienia zasiłków lub obniżenia podatków. Rozwiązanie widzą we wprowadzeniu np. bezpłatnych biletów komunikacji publicznej dla dzieci, podniesieniu dodatku na dziecko dla rodziców uczących się. Minister ds. polityki społecznej Göran Hägglund (chadecja) na ich prośby odpowiada „portfel zostawiłem w domu”.

Tymczasem stale pogarszająca się sytuacja rodziców samotnie wychowujących dzieci sprawia, że rośnie ich zainteresowanie pomocą organizacji charytatywnych, takich jak Armia Zbawienia, czy kościoła. Oferowane przez nie wsparcie w postaci pakietów żywnościowych wyglądają zdecydowanie inaczej niż to opisuje Barbara Ehrenreich, która w książce Za grosze pracować i (nie) przeżyć opisuje biedę w Stanach Zjednoczonych. Mariakyrkans församlingshem oferuje paczki z żywnością zawierające m.in. masło, pół kilo mielonego, ravioli, mus ziemniaczany, paluszki rybne. Ehrenreich w Community Emergency Assistance Program (CEAP – Społeczny Program Pomocy w Nagłych Wypadkach) otrzymała paczkę zawierającą m.in.: sos do barbecue, kilka torebeczek cukierków, owocowe Smarties, dwie czekolady, gumę balonową, paczkę lukrowanych herbatników i płatki śniadaniowe.

Jedna z najbardziej znanych matek samotnie wychowujących dwóch synów i jednocześnie córka matki samotnie wychowującej dzieci, to minister sprawiedliwości Beatrice Ask. Trudno jednak jej sytuację porównywać z Cathariną inną bohaterką reportażu „Aftonbladet”, której po opłaceniu rachunków i czynszu zostają 3 000 koron (ok. 1 230 zł) na utrzymanie siebie i dwójki dzieci.

Popołudniówka „Aftonbladet” postanowiła w tym roku ufundować nagrodę w duchu działalności Wendeli Hebbe. Co roku popołudniówka będzie nagradzać kogoś, kto będzie działał na rzecz samotnych matek.

Jak podaje „Aftonbladet”, Wendela Hebbe, imienniczka nagrody, w 1839 roku została matką samotnie wychowującą trzy córki, po tym, jak jej mąż uciekł ze Szwecji przed wierzycielami. Hebbe utrzymywała siebie i dzieci z lekcji francuskiego i z pisania recenzji w „Aftonbladet”. Była wówczas jedyną kobietą w redakcji i została pierwszą kobietą dziennikarką w Szwecji. Zaczęła wkrótce opisywać historie z życia wzięte, rozpoczynając tym samym historię szwedzkiego reportażu społecznego. Jej artykuły poświęcone walce o polepszenie sytuacji życiowej matek samotnie wychowujących dzieci zdobyły ogromny rozgłos w XIX wieku.

Wendela 2009 została przyznana organizacji Makalösa föräldrar, która wspiera rodziców samotnie wychowujących dzieci i lobbuje na ich rzecz u władz. Nagrodą jest 15 000 koron ( 6 150 zł) . Organizację powołali do życia rodzice, którzy w czasie kryzysu lat dziewięćdziesiątych poczuli potrzebę stowarzyszenia się i wspólnej walki o swoje prawa. Od tego czasu organizacja rozrosła się do 7 000 członków i 10 lokalnych oddziałów. Według statystyk, które podaje „Aftonbladet” w Szwecji żyje około 212 500 matek samotnie wychowujących dzieci. Około 326 000 dzieci jest wychowywanych wyłącznie przez mamę.

*wsparcie na utrzymanie (underhållsstödet) – powinno pokrywać połowę kosztów utrzymania dziecka i jest wypłacane rodzicowi, z którym dziecko mieszka, najczęściej mamie. Jego górna granica wynosi 1273 korony (ok. 521 zł) miesięcznie a powinna być obliczana, jako procent dochodów według organizacji broniących prawa samotnych rodziców.

*dodatek mieszkaniowy (bostadsbidrag) – naliczany od wysokości dochodów i utrzymywany jest na tym samym poziome od 1997 r., w związku z czym wiele osób z zasiłkiem socjalnym nie jest uprawnionych do pobierania dodatku mieszkaniowego.

*dodatek na dziecko dla studiujących – obniżono o połowę. Samotnie wychowująca dziecko matka, która studiowała, w 1983 otrzymywała 2 300 koron, obecnie zaledwie 800 koron (ok. 328 zł) miesięcznie.

Źródła:

1.     Karin Magnusson, Välgörenhet är inte lösningen, 8.03.2009, http://www.aftonbladet.se/kultur/article4584070.ab  

2.     Jessica Ritzén, Ett kvitto på att vi lyckats, 8.03.2009, http://www.aftonbladet.se/wendela/article4582868.ab  

3.     Jessica Ritzén, Inga löften från socialministern, 7.03.2009, http://www.aftonbladet.se/wendela/barn/article4587321.ab

4.     Jessica Ritzén, Kyrkans mat – Leilas räddning, 6.03.2009, http://www.aftonbladet.se/wendela/article4574657.ab

5.     Jessica Ritzén, Ibland fick jag knacka på hos grannen och be om hjälp, 6.03.2009, http://www.aftonbladet.se/wendela/article4567659.ab

6.     Jan Helin,  Kalle Jungkvist, Malin Wollin, Lina Lindkvist, Anna Andersson, Vem blir Årets Wendela 2009?, 5.03.2009, http://www.aftonbladet.se/wendela/article4563830.ab

7.     Jessica Ritzén, Var tredje ensam mamma är fattig, 5.03.2009, http://www.aftonbladet.se/wendela/article4564904.ab

8.     Ställ dina krav till ministern, 5.03.2009, http://www.aftonbladet.se/wendela/article4560303.ab

9.     Jessica Ritzén , Regeringen sviker de ensamma föräldrarna, 5.03.2009, http://www.aftonbladet.se/wendela/article4563876.ab

1.     Nadja Hatem, Ensamma mammor har dålig hälsa, 5.06.2007, http://www.sr.se/cgi-bin/uppland/nyheter/artikel.asp?Artikel=1408627

2.     Barbara Ehrenreich, Za grosze pracować i (nie) przeżyć, Wydawnictwo W.A.B., tłum. Barbara Gadomska, Warszawa 2006


tagi: Szwecja, społeczeństwo szwedzkie, ubóstwo w Szwecji, sytuacja osób, ludzi ubogich w Szwecji, bieda, matki samotnie wychowujące dzieci, feminizm, równouprawnienie, równe prawa kobiet i mężczyzn, życie w Szwecji, rodzina szwedzka

19:43, szwecja11 , Rodzina
Link Komentarze (3) »
środa, 18 marca 2009

Mam ogromną przyjemność ogłosić wyniki konkursu „Do zobaczenia w Szwecji”. Oto lista zwyciężczyń:

Asia, niutaa(at)o2.pl
Za pełne tajemniczości zaproszenie na niezwykłą wyspę w sercu Wenecji Północy oraz za umiejętność łączenia wyrafinowanego smaku kulinarnego z królewską estetyką otoczenia.

Basia, barbara.bartoszek(at)gmail.com
Za klimatyczne zaproszenie do urokliwej, pełnej skarbów, pierwszej stolicy Szwecji oraz za przejażdżkę po jednym z najpiękniejszych mostów Szwecji.

moguncja(at)gazeta.pl
Za literackie zaproszenie do Kiruny, tropem zorzy polarnej, w poszukiwaniu śladów bohaterów „Burzy z krańców ziemi”, grzybów shitake oraz za trudne do nazwania piękno dalekiej Północy.

Postanowiłam też przyznać dodatkową nagrodę dla: 
iza.so za muzyczne zaproszenie do kraju wielkich przestrzeni i ciszy oraz za bardzo polski akcent.

Bardzo prosiłabym o wysłanie z podanych wyżej adresów mailowych na adres: szwecja11(at)gazeta.pl adresu pocztowego, na który mam wysłać przewodniki :-)

Gratuluję wygranej !!!

niedziela, 15 marca 2009

Odkryła ciemną stronę przemysłu leków naturalnych w Szwecji. Ścigała hochsztaplerów sprzedających bezwartościowe tabletki, jako cudotwórcze specyfiki. Anna Bäsén, 33 l. została wyróżniona za jej krytyczne reportaże poświęcone medycynie alternatywnej. Stowarzyszenie Vetenskap och Folkbildning przyznało nagrodę Årets folkbildare 2008 dziennikarce popołudniówki Expressen.

Anna Bäsén pisała m.in. o Gercie Hallengrenie, który ciężkie schorzenia leczył witaminami i wizytami w saunie. W Alternativa hälsokliniken w Sztokholmie (Alternatywna Klinika Zdrowia), do której zgłosiła się reporterka, zapłaciła 3 200 koron za diagnozę: m.in. niskie ciśnienie, alergia, grzyb w płucach. Konsultacja u normalnego lekarza zaprzeczyła wynikom z Alternatywnej Kliniki Zdrowia.  W innym artykule reporterka opisywała historię chorego na astmę, który po terapii alternatywnej wylądował w szpitalu na dziesięć dni. Okazało się, że tabletki, które dostał od lekarza cudotwórcy były bezwartościowym placebo. Bohaterka innego reportażu po zażyciu homeopatycznego leku zapadła w śpiączkę. Inna pacjentka płaciła niemal 100 koron za 15 ml olejku z emu, który miał być cudotwórczym środkiem na problemy skóry, a okazał się wyłącznie drogi.

Reportaże Bäsén zwróciły uwagę na rozwijający się w Szwecji rynek usług medycyny alternatywnej, który nie poddany kontroli, wywołuje często kontrowersyjne skutki. Autorka zwracała uwagę, że brak współpracy służby zdrowia w zakresie stosowania naturalnych terapii zastępczych zamiast normalnego leczenia, powoduje, że pacjenci w desperacji oddają się często w ręce szarlatanów. Wyjścia należałoby raczej szukać we współpracy lekarzy, którzy pod kontrolą, stosowaliby we właściwych proporcjach, sprawdzone leki naturalne. Torkel Falkenberg z Karolinska institutet (szwedzki uniwersytet medyczny) zaznaczył w rozmowie z reporterką, że w chwili obecnej jest tak, że każdy może handlować naszym zdrowiem, pod warunkiem, że znajdzie chętnych na zapłatę. A tych, ciężko chorych, którzy szukają sposobów powrotu do zdrowia nie brakuje.

Osoby, które czują się oszukane przez np. firmy sprzedające takie naturalne specyfiki, mogą zgłosić sprawę do Läkemedelsverket. W 2004 zgłoszono 194 nadużycia w stosunku do 98 w roku 2003.

Stowarzyszenie Vetenskap och Folkbildning (VoF) od 1987 roku przyznaje nagrodę Årets folkbildare. Nagroda w tym roku wynosi 25 000 koron.

źródła:
1) Årets folkbildare och Årets förvillare, http://www.vof.se/visa-folkbildare
2) Anna Bäsén , Det här är skrämmande, 27.11.2007, http://www.expressen.se/nyheter/1.941193/det-har-ar-skrammande  
3) Anna Bäsén, Anna Wahlgren, Arsenik i medicinen, 18.05.2007, http://www.expressen.se/1.685168
2) Anna Bäsén, Trots alla rapporter: företagen går fria, 21.02.2005, http://www.kvp.se/halsa/1.177740/trots-alla-rapporter-foretagen-gar-fria
3) Anna Bäsén , Lena, 43: Emu-oljan hjälpte inte mot problemen, 21.02.2005, http://www.kvp.se/halsa/1.177737/lena-43-emu-oljan-hjalpte-inte-mot-problemen
4) Anna Bäsén , Forskare slår larm: Människor utsätts för fara, 19.02.2005, http://www.expressen.se/halsa/1.177124/forskare-slar-larm-manniskor-utsatts-for-fara

tagi: Szwecja, zdrowie w Szwecji, medycyna naturalna, oszuści cudotwórcy

16:53, szwecja11 , Zdrowie
Link Dodaj komentarz »

Do wszystkich feministek i feministów
od Gudrun Schyman
12 grudnia 2008

Nie mam w zwyczaju chwalić Moderatów, lecz czasem są oni uderzająco kreatywni. Sekretarz partii Per Schlingman wkrótce stanie się ekspertem w zamienianiu starych politycznych haseł w nowe. To, że moderaci nazywają się „nową partią pracy”, i że z powodzeniem (oczywiście w retoryce) zwędzili socjaldemokratom ”kwestię pracy” raczej nikomu nie umknęło. Teraz wydaje się, że „Do boju” znajduje się w make-over-maszynie moderatów. I czemu nie?


Ponowne wykorzystanie materiałów jest przyjazne dla środowiska i klimatsmart*. Oto kilka wyróżnionych przez moderatów starych perełek, które zyskują nowego blasku wyłącznie dzięki zmianie nadawcy:

-  Nie potrzebujesz podwójnego zamka, żeby dobrze spać w nocy- Feminiści !

-  Wszystkim powinno zostać 1000 koron miesięcznie - Feminiści ! 

-  Słowa, które powinny kojarzyć się bezpiecznie: Nocny autobus, nocne kino, spacer nocą - Feminiści ! 

- Najlepsze dla Szwecji - Feminiści ! 
- Przyszłościowe pomysły  - Feminiści!
- Pokój w przyszłości - Feminiści! 

Per Schlingman może otrzymać hasło "Cała pensja – połowa władzy" w zamian zobaczymy, co on z nim zrobi? W sytuacji, gdy rząd nie ma nawet odwagi wprowadzić ustawy o równej reprezentacji płci w spółkach giełdowych, z pewnością poniesie porażkę. 

Ale żarty na bok – dla feministów to był mroczny rok. Polityce, którą uprawia rząd brakuje feministycznej wyrazistości. Poza polem uwagi jest kwestia płeć a władza i nie próbuje się dostrzec wzajemnego wpływu poszczególnych decyzji w danych obszarach. Bez względu na to, czy chodzi o ekonomię, transport, dotacje dla gmin i województw, politykę zagraniczną, czy coś innego, brakuje analiz efektów tych działań, które uwidoczniłyby jak polityka wpływa na codzienne życie kobiet. Co do zasiłków na dziecko, czy prac domowych niepotrzebna jest analiza. Rezultat jest znany. Wystarczy spojrzeć, jak to działa w innych krajach.

Rząd nie przekazuje po prostu tego, co jest potrzebne człowiekowi do osiągnięcia jego osobistych celów. Według Decyzji Parlamentu (maj 2006) główny cel polityki równouprawnienia to ta sama władza dla kobiet i mężczyzn w kształtowaniu społeczeństwa i swojego własnego życia.  Cele szczegółowe to, że kobiety i mężczyźni powinni mieć takie same prawa i możliwości, aby być aktywnymi członkami społeczeństwa i tworzyć zasady procesu decyzyjnego, że kobiety i mężczyźni powinni mieć takie same prawa w dostępie do wykształcenia i odpłatnej pracy, która gwarantuje niezależność finansową przez całe życie, że kobiety i mężczyźni powinni ponosić tę samą odpowiedzialność za prace domowe i opiekę, że kobiety i mężczyźni (dziewczynki i chłopcy) mają takie samo prawo do decydowania o swoim ciele. Wystarczy spojrzeć na ostatnie wydanie raportu przygotowanego przez Statistiska Centralbyrån "På tal om kvinnor och män", Lathund om jämställdhet (2008) (
www.scb.se), żeby zrozumieć, jak wolno to idzie. W niektórych obszarach panuje zupełny bezruch. Po dziesięciu latach troskliwej pracy na rzecz równouprawnienia stwierdza się, m.in.: że kobiety łączą płatną pracę z opieką nad dziećmi i domem podczas, gdy mężczyźni łączą płatną pracę z politycznym i związkowym zaangażowaniem. Pisze się, że płciowa segregacja na rynku pracy oraz różnice w płacach nadal są obecne. Zdominowane przez kobiety zawody mają mniejszą wartość niż zawody zdominowane przez mężczyzn a mężczyźni mają większe pensje od kobiet w większości zawodów. Różnica w średniej pensji pomiędzy mężczyzną a kobietą wynosi dzisiaj 4300 koron miesięcznie.  Tak duża jest zatem różnica między służbą zdrowia a warsztatem, np. pomiędzy opieką nad osobami starszymi a utrzymywaniem czystości. Nadal to tak wygląda. W roku 2008!

Ten rząd nawet nie udaje, że wprowadza jakiekolwiek feministyczne reformy (jakieś !). Podczas świąt Bożego Narodzenia powinnam się może zwrócić do Pani Mikołajowej z listą życzeń, zamiast tego zwracam się do ciebie. Wiemy, że konieczne reformy nie zostaną osiągnięte ani trochę, jeżeli nie będą istniały feministyczne siły, które uparcie będą prowadziły długofalową, systematyczną i zorganizowaną pracę prowadzącą do zmian. Historycznie prawa nigdy nie były „dane” kobietom. Kobiety same „sięgnęły” po władzę. Począwszy od reformy dotyczącej prawa do głosowania aż do dzisiaj tak to wygląda. Nie ma powodu, żeby wierzyć, że to się kiedyś zmieni.

Osobiście zdecydowałam odłożyć moją zorganizowaną politycznie pracę w Feministycznej Inicjatywie.  Inni istnieją w innych organizacjach. Fakt, że istnieje teraz feministyczna organizacja z ambicjami wejścia do parlamentu pomoże feministom, wszędzie tam, gdzie jesteśmy.
Teraz potrzebujemy (F!) pomocy. Osób, które mogą nas wesprzeć pracą (daj znać !), osób, które mogą nas wesprzeć finansowo w druku ulotek do wyborów do Parlamentu Europejskiego. Jeśli chcesz zrobić nam niespodziankę świąteczną postgironumret 405753-5. Możesz również wejść na www.feministisktinitiativ.se lub www.feminissupport.com.

Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku!

Gudrun

Autorka tekstu: Gudrun Schyman – szwedzka polityczka, wcześniej związana z Partią Lewicy, jej przywódczyni w latach 1993-2003. W wyborach w roku 1998 poprowadziła swoją partię do historycznego i niepobitego do tej pory zwycięstwa, uzyskując 12% wynik. Parlamentarzystka w latach 1988-2006.

Tekst z języka szwedzkiego przetłumaczyła Anna Dutka dzięki uprzejmości i za zgodą autorki. Tekst w oryginale dostępny jest na oficjalnej stronie Gudrun Schyman:
http://www.schyman.se. Tekst jest również dostępny na wymienionej stronie w języku angielskim.

 (przypis tłum.)
*klimatsmart – gra słów „klimat” + ang. „smart” (mądre, eleganckie, modne)

tagi: Szwecja, równouprawnienie w Szwecji, szwedzki feminizm, polityka równych szans kobiet i mężczyzn, feministyczna, równe prawa, polityczki, politycy.
sobota, 14 marca 2009
Po tym, jak w Szwecji wprowadzono jawny proces rekrutacji na stanowiska kierownicze: zaczęto ogłaszać nabory w mediach, zatrudniono profesjonalne agencje doradztwa personalnego do przeprowadzania procesu rekrutacji, coraz więcej kobiet zaczęto wybierać na szefowe. Przyjmując tytuł Gubbe mot strömmen, nagrodę przyznawaną szefom, którzy przyczynili się do równouprawnienia w swojej firmie, Fredrik Reinfeld premier Szwecji podkreślił, że zmiana polityki kadrowej sprawiła, że więcej kobiet objęło stanowiska kierownicze w administracji.

W chwili obecnej połowę stanowisk kierowniczych w szwedzkiej administracji sprawują kobiety, połowę mężczyźni a 20 % spośród nich to imigranci. Podczas wywiadu, jaki towarzyszył inauguracji wręczenia nagrody Gubben mot strömmen, premier Reinfeld podkreślił, że z pewnością dałoby się uniknąć obecnego kryzysu światowego, gdyby więcej kobiet sprawowało władzę. Mężczyźni, jak zaznaczył lubią ryzyko a system nagród zachęca ich do podejmowania coraz większego ryzyka.

Przed wyborami obecny premier Fredrik Reinfeld obiecał: „Chcę, żeby społeczeństwo szwedzkie czuło, że ta osoba, która otrzyma stanowisko kierownicze w administracji państwowej, jest osobą, która najbardziej nadaje się na stanowisko, a nie tym, kto ma najlepsze kontakty”. Premier liczy bardzo, że dobry przykład idący z góry posłuży przedsiębiorstwom prywatnym do zmiany ich polityki kadrowej, tak aby więcej kobiet zasiadało w radach nadzorczych spółek i nimi kierowało. Jak zauważył dziennikarz Veckans Affärer Gustav J:son Halth pierwsze korzyści już zbierają te przedsiębiorstwa i urzędy, który w wyniku nowej polityki kadrowej premiera, zyskały szefa, który ma właściwą wiedzę a nie właściwe powiązania polityczne.

Po wyborach krytykowano premiera za powołanie na stanowiska dyrektorów generalnych byłego premiera Görana Perssona w Sveaskog a byłego ministra obrony narodowej w Svenska Kraftnät. Nie były to jedyne błędne decyzje kadrowe. Do historii przejdą spektakularne zwolnienia, które sporo kosztowały skarb państwa. To właśnie za rządów Reinfelda Szwecja doczekała się najkrócej sprawującego urząd ministra, który podał się do dymisji w atmosferze skandalu.

Premier zmienił jednak swoją politykę kadrową a na efekty nie trzeba było długo czekać.

W poprzednich latach laureatami nagrody Gubben mot strömmen był m.in. Marcus Wallenberg (2001) dyrektor naczelny firmy Investor, który wspierał mężczyzn i kobiet w godzeniu życia rodzinnego z pracą, oferując rodzicom dzieci w wieku do 12 lat pomoc w sprzątaniu i opiece nad dziećmi.

źródła:
1) Camilla Wagner, Smarta direktörer gör det jämt, 13.02.2009 http://www.va.se//asikter/bloggar/kvinnormakt/2009/02/13/smarta-direktorer-gor-det/  
2) Gustav J:son Halth, Årets Gubbe mot strömmen, 3.03.2009, http://www.va.se/nyheter/2009/03/03/kompetens-betyder-fler-kvi/index.xml
3)
Wagner, De vill ta dig till toppen, 2.03.2009, http://www.va.se//asikter/bloggar/kvinnormakt/2009/03/02/var-med-och-mingla-med-mak/

tagi: Szwecja, gospodarka szwedzka, szwedzki biznes, równouprawnienie w Szwecji, feminizm, kobiety u władzy, równe prawa kobiet i mężczyzn, polityka równych szans.
Camilla
19:58, szwecja11 , Polityka
Link Komentarze (7) »
wtorek, 10 marca 2009

W roku 2008 urodziło się w Szwecji 109 301 dzieci o 1 880 więcej niż w roku 2007 (dane SCB, Urząd Statystyczny). Kristdemokraterna – szwedzka chadecja chce jeszcze bardziej przyspieszyć przyrost naturalny rozdając wzorem innych państw becikowe. Dobry start to według partii 10 000 koron. Jak obliczono taki prezent kosztowałby skarb państwa około miliard koron rocznie.

Jak podaje dziennik „Svenska Dagbladet” tego typy pomysły zostały już w Szwecji wprowadzone na skalę lokalną. W
Arjeplog władze zafundowały „bony towarowe na powitanie” dla każdego nowonarodzonego lub nowoprzybyłego mieszkańca, które można zrealizować w miejscowych sklepach. Na rezultaty nie trzeba było długo czekać, bo liczba mieszkańców zwiększyła się o 57 osób.

Jednak pomysł chadeków spotkał się z ostrą krytyką, w ocenie czytelników dziennika pojawiały się określenia, jak „idiotyczny pomysł” i pytania, kto ma za niego zapłacić? Równie sceptyczna jest opozycja. Partia Zielonych proponuje zamiast jednorazowego bonusu długofalową politykę. Dobrym rozwiązaniem według nich byłoby skrócenie rodzicom małych dzieci dnia pracy do sześciu godzin, tak aby mogli godzić obowiązki domowe z pracą. Partia Lewicy rozwiązania szukałaby w podniesieniu zasiłku na dzieci. Socjaldemokraci uważają, że stabilna sytuacja na rynku pracy będzie lepszą zachętą do rodzenia dzieci.

źródła:
1) Lova Olsson, KD vill ge 10000 i barn bonus, 9.03.2009,
http://www.svd.se/nyheter/inrikes/artikel_2568297.svd
2) Stockholm TT, KD vill införa babybonus, 9.03.2009,
http://www.svd.se/nyheter/inrikes/artikel_2568097.svd
3) Emma Johannisson, Läsarna: Vem ska betala?, 9.03.2009,
http://www.svd.se/nyheter/inrikes/artikel_2571429.svd
4) Negra Efendic, Oppositionen sågar barnbonus, 9.03.2009,
http://www.svd.se/nyheter/inrikes/artikel_2569797.svd
5) Negra Efendic, Jobb måste gå först, 9.03.2009,
http://www.svd.se/nyheter/inrikes/artikel_2568977.svd

tagi: Szwecja, polityka prorodzinna, równouprawnienie, godzenie życia rodzinnego z pracą, rodzina, przyrost naturalny, liczba urodzeń w Szwecji, statystyki.

23:59, szwecja11 , Rodzina
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 08 marca 2009

Gazeta Östran donosi o wynikach badań szwedzkiego zespołu. Profesor Dan-Olof Rooth z Baltic Business School Uniwersytetu w Kalmarze przeanalizował statystyki 500 000 mężczyzn w wieku 18 lat, z czasów, gdy odbywali oni służbę wojskową. Następnie profesor wraz ze współpracownikami porównał wzrost mężczyzn z wysokością ich pensji, którą otrzymywali w wieku 28 - 38 lat. Po analizie danych wykryto pewną zależność, im statystycznie wyższy wzrost mężczyzn tym wyższa była średnio ich pensja. Na każde 10 centymetrów wzrostu przypadały średnio wyższe o 6 % zarobki.

ONZ przyjmuje kryterium wzrostu, jako wyznacznik dobrobytu. W społeczeństwach o większym dostępie do pożywienia występuje wyższa średnia wzrostu. Na światowej piramidzie wzrostu dominuje Holandia, w której odnotowuje się najwyższych statystycznie ludzi. W Korei Północnej średnia wzrostu w społeczeństwie spadła o 5 cm od czasów dyktatury.

Profesor nie potrafi odpowiedzieć na pytanie, jak to się dzieje, że wyżsi statystycznie zarabiają więcej. Sądzi, że może u osoby, która potencjalnie mogłaby osiągnąć 180 cm a ma 178 wzrostu, ponieważ np. często chorowała w dzieciństwie uległ zmniejszeniu nie tylko wzrost, ale i umiejętności kognitywne. Tę tezę będzie się starał zbadać w kolejnym badaniu.

Badania profesora Rootha i jego współpracowników zyskały rozgłos międzynarodowy. Szczególnie duże zainteresowanie wynikami jego badań odnotowano w USA, gdzie średnia wzrostu Amerykanów spadła, co odczytywane jest, jako pogarszający się stan zdrowia społeczeństwa. Rooth planuje podobne badania przeprowadzić na grupie kobiet, aby zbadać, czy ta sama tendencja pojawi się odnośnie ich pensji.

Dan-Olof Rooth -  pracuje w Baltic Business School przy Uniwersytecie w Kalmarze, w swojej pracy naukowej skupia się m.in.: na problemach osób urodzonych za granicą, kwestiach związanych z rynkiem pracy, zajmuje się pojęciem dyskryminacji, polityką integracyjną uchodźców.

źródła:
1) Fredrik Gunér/TT Stockholm TT, Studie kopplar längd till lön, 7.03.2009,
http://www.svd.se/nyheter/inrikes/artikel_2565019.svd  
2) Oddbjörn Andersson, Långa får bättre betalt, 6.03.2009,
http://www.ostran.se/nyheter/kalmar/laanga_faar_baettre_betalt
3) Inteligencja kognitywna, Wikipedia, http://pl.wikipedia.org/wiki/Inteligencja_kognitywna
4) Umiejętności kognitywne, Wikipedia, http://pl.wikipedia.org/wiki/Test_inteligencji
5) Dan-Olof Rooth, strona uczelniana, http://www.bbs.hik.se/forskning/rooth/
6)Handelshögskolan BBS, http://www.bbs.hik.se/index.htm


tagi: Szwecja, społeczeństwo szwedzkie, zdrowie Szwedów i Szwedek, szwedzki rynek pracy, statystyki rynku pracy, zarobki w Szwecji, praca w Szwecji, ile zarabiają się w Szwecji, średnia zarobków w Szwecji

18:27, szwecja11 , Praca
Link Dodaj komentarz »
sobota, 07 marca 2009

W ciągu zaledwie dwóch lat dwie absolwentki akademii ekonomicznej Handelshögskola w Göteborgu stały się najbardziej rozpoznawanymi promotorkami przedsiębiorczości kobiet: zostając właścicielkami firmy konsultacyjnej, autorkami książki, inicjatorkami portalu poświęconemu kobietom w biznesie i konkursu na bizneswoman roku „Beautiful business award” organizowanego wspólnie z Öhrlings PricewaterhouseCoopers. Osobiście gratulacje złożyła im szwedzka minister gospodarki Maud Olofsson, która w rok od ich sukcesu z książką „Beautiful business” zaczęła lansować w mediach kwestię przedsiębiorczości kobiet.

O sukcesie studentek z Göteborga donosiła m.in. Hanna Radtke w popołudniówce „Aftonbladet”. Sofia Bergenstjerna i Frida Haavisto spotkały się w Handelshögskola w Göteborgu. Po studiach chciały założyć własną firmę, ale nie miały na nią pomysłu. Postanowiły najpierw sprawdzić własne siły i zorganizowały w 2005 roku pchli targ w Heden, dzielnicy Göteborga, który tak zareklamowały, że ściągnął 150 wystawców i 10 000 odwiedzających i został ogłoszonym największym tego typu przedsięwzięciem w historii Göteborga. Podczas kursu z przedsiębiorczości, zachęciło je wyzwanie w postaci stworzenia i rozwinięcia własnego pomysłu na biznes, w ramach ćwiczeń. Zespół, w którym realizowały pomysł wymyślił firmę konsultacyjną Beautiful business, która miała zajmować się tworzeniem marki i wprowadzaniem na rynek nowych produktów. Podczas prac nad pomysłem, autorki szukały literatury fachowej poświęconej przedsiębiorczości kobiet, okazało się jednak, że w tym temacie na rynku panuje całkowity deficyt. O ile z łatwością można było znaleźć źródła poświęcone spektakularnym karierom mężczyzn, o tyle nie pisało się o podobnych sukcesach kobiet w biznesie. I w tym miejscu zrodził się ich kolejny pomysł na wypełnienie luki na rynku i wydanie książki o kobietach, które odniosły sukces w biznesie. Miały wówczas obie po 27 lat i postanowiły napisać książkę z przesłaniem dla młodych dziewczyn i kobiet, że prowadzenie własnej firmy jest satysfakcjonujące, że ciężka praca i właściwe nastawienie opłacają się. Chciały przedstawić szwedzkie bizneswoman, z którymi czytelniczki mogłyby się utożsamić.

Zaczęły od zarezerwowania stoiska na Targach Książki w Göteborgu, które miały odbyć się za pół roku, co od razu ściągnęło na nie lawinę krytycznych głosów, że jest to nierealne posunięcie, bo stworzenie takiej książki to praca na dziesięć lat a bez znalezienia wydawcy nie ma co liczyć na jej publikację. Tymczasem Bergenstjerna i Haavisto planowały wydanie książki własnym sumptem. W tym samym czasie rozpoczęły zbieranie materiału do książki, w czym pomagały im media, m.in. dziennik Göteborgs-Posten napisał artykuł o ich pomyśle i poszukiwaniach szwedzkich bizneswoman. W konsekwencji opisały historie 200 bizneswomen, znanych i nieznanych. Autorkom zależało, żeby pokazać, że inspiracji na własną firmę można szukać wszędzie, że również kobieta rozwożąca starym Volvo ekologiczne warzywa jest przedsiębiorczynią. Pracowały dwadzieścia cztery godziny na dobę, jednocześnie realizując zlecenia w stworzonej wcześniej firmie konsultacyjnej. Ogromne wsparcie miały w swoich chłopakach, którzy bezustannie zagrzewali je do pracy. W efekcie stworzyły książkę, którą, jak podkreślają same chciały przeczytać, o odważnych, nastawionych na cel kobietach, które potrafiły zamienić swoje marzenia w świetne pomysły na własną firmę. Pieniądze, którymi dysponowały pozwalały im na wydanie zaledwie 1000 egzemplarzy. Wówczas wpadły na kolejny pomysł, aby firmy zostały sponsorami poszczególnych stron w książce. Wkrótce sprzedały wszystkie strony i zebrały fundusze na wydanie 6000 egzemplarzy. Otrzymały ponadto stypendium IRIS przyznawane przez organizację działającą na rzecz równych praw kobiet i mężczyzn, Kvinnor Kan. Zaledwie tydzień przed Targami z drukarni w Estonii przyjechała książka „Beautiful business”. Koszty druku w Estonii było o połowę niższe niż w Szwecji. Podczas Targów odniosły sukces a ich stoisko zostało zauważone w mediach. Po targach rozpoczęły dystrybucję książki po Göteborgu, głównie na rowerach a sama książka trafiła na listę bestsellerów a w jednej z największych księgarni internetowych znalazła się na szczycie najlepiej sprzedających się książek w kategorii literatura biznesowa. Sukces książki ściągnął na nie uwagę mediów, polityków, organizacji otoczenia biznesu i zaowocował kolejnym pomysłem, tym razem na portal o przedsiębiorczości kobiet i tak powstał driftig.nu, największe w Szwecji źródło internetowe poświęcone przedsiębiorczości kobiet. Autorki sukcesu poszły dalej i założyły fundację Beautiful Business Foundation, która wspiera kobiety w Indiach w zakładaniu własnej firmy: udziela mikropożyczki i organizuje kursy z przedsiębiorczości. Fundacja gromadzi pieniądze na ten cel, zachęca do współpracy inne organizacje kobiece, natomiast resztą zajmuje się organizacja Hand in hand.

Obecnie autorki „Beautiful business” jeżdżą po Szwecji z odczytami, urywają się telefony w ich firmie konsultacyjnej a klienci ustawiają się w kolejce po ich porady. Stworzyły też Beautiful Business Inspiration - pierwsze w Szwecji pośrednictwo dla kobiet występujących w roli m.in. moderatorek, wykładowczyń.

Sofia Bergenstjerna – grafik designer po czteroletnich studiach w Anglii, absolwentka Handelshögskolan w Göteborgu.

Frida Haavisto – studia z marketingu w Handelshögskolan w Göteborgu, licencjat z turystyki i marketingu, magisterium z przedsiębiorczości.

źródła:
1) Hanna Radtke, Ingen trodde att vi skulle klara det, 8.08.2008,
http://www.aftonbladet.se/wendela/article3045062.ab
2) Malin Gustavsson, Barometern, 4.03.2009, http://www.barometern.se/studieliv/maste-vaga-for-att-vinna(1188542).gm
3) KERSTIN SJÖDÉN, Inspiration för framtida entreprenörer, 26.05.2008, http://sydsvenskan.se/ekonomi/article327722.ece
4) Helene Rothstein Sylvesten, Kvinnligt nätverk siktar mot Indien, 25.04.2008, http://www.realtid.se/ArticlePages/200804/25/20080425135350_Realtid768/20080425135350_Realtid768.dbp.asp?Action=Print
5) Johanna Eriksson, De vill inspirera till kvinnligt företagande, 2006.11.20, http://www.aftonbladet.se/wendela/article458662.ab
6) Kenny Genborg, De söker efter kvinnliga ledare att skriva om, 30.01.2006, http://www.gp.se/gp/jsp/Crosslink.jsp?d=113&a=255917
7) Martin Mårtensson, Från Handels till loppis på Heden, 5.09.2005, http://www.expressen.se/1.247886
8) http://www.driftig.nu/Press/Pressmaterial


tagi: Szwecja, przedsiębiorczość kobiet, feminizm, równouprawnienie, kobiety w biznesie, gospodarka szwedzka, pomysł na firmę, jak odnieść sukces w biznesie

niedziela, 01 marca 2009

Wczoraj na pływalni Hertsö-badet w położonym na północy Szwecji Luleå, po raz pierwszy wprowadzono wstęp na basen wyłącznie dla kobiet. Korzystające z basenu kobiety mogą wypożyczyć stroje kąpielowe, wzorowane na muzułmańskich burkach. Burkinin*, którego nazwa jest krzyżówką „burki” i „bikini”, jest zrobione podobnie, jak zwykły strój kąpielowy z lycry i pokrywa całe ciało z wyjątkiem twarzy i stóp. Nowe godziny wstępu wyłącznie dla kobiet będą testowane przez pięć kolejnych sobotnich poranków.

Jak podaje dziennik „Svenska Dagbladet” rezerwowanie wstępu dla grup kobiet nie jest niczym dziwnym, bo zarówno organizacje kobiece rezerwują baseny dla swoich członkiń, ale też gminy organizują zajęcia na basenie wyłącznie dla kobiet. Pływalnia
Fittjabadet w Botkyrka wprowadziła dla przykładu pływanie tylko dla kobiet a ponadto założyła szkołę nauki pływania dla kobiet, która cieszy się sporym wzięciem.

Taka segregacja na publicznych pływalniach otwiera drogę do korzystania z nich muzułmankom, którym religia nie pozwala na przebywanie na basenie razem z mężczyznami. Rozumiem doskonale szwedzką poprawność polityczną i otwartość na inne religie i kultury. W tej jednak sytuacji uważam, że należy zwalczać niepojętną opresyjność islamu wobec kobiet i domagać się usunięcia z tej religii zasad, które np. łamią prawa człowieka. Tak długo, jak będą istniały aranżowane małżeństwa, zabójstwa honorowe, okaleczanie kobiecych narządów płciowych tak długo będę mówiła wyraźne NIE dla islamu. Z drugiej strony cieszę się, że w Szwecji wychodzą naprzeciw potrzebom muzułmanek, bo niesprawiedliwe byłoby zamykanie przed nimi świata tylko dlatego, że ich religia zamyka je na świat. Takim jednak przejawom tolerancji religijnej, jaka ma miejsce w pływalniach powinna jednocześnie towarzyszyć edukacja na rzecz wprowadzania islamu z ludzką twarzą.


*burkinin – zaprojektowała Aheda Zanetti Australijka pochodząca z Libanu.

Źródła:
1) Ulrika Vallgårda,  Särskilda badpass för kvinnor, 28.02.2009,
http://www.svd.se/nyheter/inrikes/artikel_2533309.svd
2) Petter Forslund, Göteborg fälls för diskriminering, 29.01.2008,
http://www.svd.se/nyheter/inrikes/artikel_819013.svd

tagi: Szwecja, religia, poprawność polityczna w Szwecji, wiara w Szwecji, muzułmanki w Szwecji, tolerancja religijna

18:40, szwecja11 , Religia
Link Komentarze (16) »
piątek, 27 lutego 2009

Feministbrev nr 49
Do wszystkich Feministek i Feministów
od Gudrun Schyman

18 listopada 2008 r.

Równouprawnienie wzbogaca świat!

Może na miejscu jest zwrócenie na to uwagi w czasach finansowych turbulencji. Feminizm faktycznie zmniejsza biedę. Nie jest to jakieś prowokujące zdanie, lecz stwierdzenie zawarte w Milenijnych Celach ONZ. Równouprawnienie jest w nich zawarte. Zarówno, jako CEL, jak i ŚRODEK. Uważa się, że wzmacnianie praw kobiet i ich finansowej niezależności przyczynia się do większego rozwoju i większego dobrobytu w całym społeczeństwie.

W biedzie nie chodzi tylko o brak pieniędzy, jedzenia, czy miejsca do mieszkania, lecz także o brak możliwości samostanowienia, brak możliwości wywierania wpływu. Prawo do decydowania o swoim życiu jest podstawowym prawem wszystkich ludzi.

Znaczna część kobiet na świecie jest pozbawiona dostępu do edukacji, opieki zdrowotnej, nie mają możliwości zarabiania na siebie, są pozbawione poczucia bezpieczeństwa zarówno w społeczeństwie, jak i w rodzinie, w której żyją. Kobiety pozbawione są możliwości wyboru, władzy i materialnych zasobów. Dyskryminacja ze względu na płeć, to wg ONZ jeden z największych powodów ubóstwa, w świecie, w którym globalnie 99 procent bogactwa jest w posiadaniu mężczyzn i 90 procent dochodów przypada mężczyznom. Każdego roku umiera więcej kobiet z powodu przemocy domowej niż umiera ludzi w konfliktach zbrojnych. Dla młodych kobiet ryzyko zarażenia HIV jest trzy razy większe niż w przypadku młodych mężczyzn. Na świecie w parlamentach mężczyźni stanowią 85 procent.

Tradycyjny podział ról jest przeszkodą w rozwoju społeczeństwa i czynnikiem wykluczającym kobiety z głównego nurtu. Zrozumienie tego jest konieczną wiedzą, jeżeli chce się zmian. Aby zrozumieć, że to wygląda inaczej między kobietami a mężczyznami i jak to wygląda między nimi, trzeba przeprowadzić analizę wzorów władzy i zależności między kobietami a mężczyznami. Np.:

- zwrócić uwagę, że grupą w Szwecji, która od dziesięciu lat „ciągnie się z tyłu” ekonomicznie są matki samotnie wychowujące dzieci. Wsparcie finansowe tej grupy, np. poprzez podniesienie zasiłku na utrzymanie i/lub poprzez wprowadzenie możliwości odpisu od podatku, kosztuje śmieszne pieniądze, ale najwyraźniej politycznie jest nieinteresujące.

- protestować wobec tego, że UE nie uważa za równie ważne dla kobiet, jak dla mężczyzn posiadanie pracy z wynagrodzeniem, za które można żyć. W Strategii Lizbońskiej postawiono ambitniejsze plany wobec zatrudnienia mężczyzn niż kobiet.

- widzieć, że konsekwencją męskiej dominacji w UE staje się to, że potrzebne reformy w kierunku zapewnienia nam dobrobytu, np. reformy ułatwiające obojgu rodzicom godzenie życia rodzinnego z zawodowym, nie są podejmowane. W rezultacie coraz więcej kobiet wzbrania się przed rodzeniem dzieci, czego następstwem jest, że coraz mniej musi utrzymywać coraz więcej, coraz starszych osób. Przyczynia się to do kryzysu demograficznego i ekonomicznej stagnacji.

- domagać się, dla kobiet na całym świecie, zagwarantowania pełnego prawa do decydowaniu o swoim ciele. Każdego roku umiera 600 000 kobiet w związku z ciążą i porodem. Reprodukcyjne i seksualne zdrowie kobiet są kwestiami a prawo do aborcji powinno zostać uznane za prawo człowieka.

Pierwotne znaczenie słowa ekonomia, to utrzymywanie się dzięki zasobom – zarówno ludzi, jak i środowiska. Lecz teoria ekonomiczna i podział zasobów koncentrują się uporczywie na sprzedaży towarów i usług na rynku.  Pora już zmienić zmierzające donikąd krajowe modele ekonomiczne i podważyć stwierdzenie o podziale zasobów poprzez stale rosnącą konsumpcję.

Trwający kryzys finansowy jest konsumpcyjnym kryzysem, który musimy dostrzec, jako symptom, tego, że inny sposób widzenia zbyt długo był odrzucany. Oczywiście może być możliwe stworzenie nowoczesnego trwałego społeczeństwa w globalnej wspólnocie, które może wspólnie rozwiązywać problemy ?! Przerwanie dominancji mężczyzn w obrębie finansów jest krokiem w dobrym kierunku. Dzielona władza daje dwa razy tyle wiedzy. Mężczyźni u władzy kosztują zbyt wiele.

Autorka tekstu: Gudrun Schyman – szwedzka polityczka, wcześniej związana z Partią Lewicy, jej przywódczyni w latach 1993-2003. W wyborach w roku 1998 poprowadziła swoją partię do historycznego i niepobitego do tej pory zwycięstwa, uzyskując 12% wynik. Parlamentarzystka w latach 1988-2006.

Tekst z języka szwedzkiego przetłumaczyła Anna Dutka dzięki uprzejmości i za zgodą autorki. Tekst w oryginale dostępny jest na oficjalnej stronie Gudrun Schyman:
http://www.schyman.se. Tekst jest również dostępny na wymienionej stronie w języku angielskim.

1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 31