Szwecja - Serwis Informacyjny o Szwecji. Praca w Szwecji, oferty pracy, gospodarka szwedzka, polityka, szwedzkie partie polityczne, rząd, kultura, literatura szwedzka, film szwedzki, media, motoryzacja, sport, społeczeństwo, równouprawnienie, szkoła, edukacja, studia, wojsko, policja.
| < Kwiecień 2019 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30          
Zakładki:
E-słowniki szwedzkie
Literatura - Stypendia (sv)
Literatura szwedzka - Autorki (sv)
Literatura szwedzka - Portale (sv)
Literatura szwedzka - Wydawnictwa (sv)
Literatura szwedzka (pl)
Media szwedzkie:
Mówią:
Nauka szwedzkiego
Organizacje szwedzkie:
Piszą blogi o Szwecji
Portale z ofertami pracy w Szwecji
Różne o Szwecji
Rządzące partie:
Turystyka
Urzędy, instytucje, administracja w Szwecji:
Varia nie o Szwecji
Zlinkowały - zlinkowali mnie:
statystyka

Liczba odwiedzin od 10.02.2006 r.:

Edukacja

poniedziałek, 28 września 2009
Nauczyciele w Szwecji uważają się za najgorzej opłacanych w całej Unii Europejskiej. Wielu spośród nich uważa, że od kiedy Göran Persson, były premier Szwecji, oddał szkoły w ręce samorządów gminnych, sytuacja nauczycieli drastycznie się pogorszyła.

Jan Björklund, szwedzki minister edukacji, na łamach dn.se opublikował propozycję zmian, które w jego odczuciu mają poprawić sytuację nauczycieli. Otóż chce płacić nauczycielom za ich zagraniczne dokształcanie na poziomie uniwersyteckim. Od 15 listopada, kiedy to zmiany wejdą w życie, nauczyciel będzie mógł wziąć płatny urlop, podczas którego otrzyma 80% swojej pensji, a w ramach tego urlopu będzie mógł podjąć dodatkowe studia zagranicą.

Ma to zachęcić młodych zdolnych do wybierania zawodu nauczyciela, ale, jak słusznie zauważył czytelnik dn.se, który podpisał się, jako "Jerry", człowiek nie wybiera wykształcenia dla ciekawych studiów, tylko dla ciekawej pracy. A nauczyciele w Szwecji mają wiele powodów do narzekania na nieciekawą pracę.

Po pierwsze czują się oszukani, jeżeli chodzi o pensje. Wielu spośród nich narzeka na brak dyscypliny w szkołach. Do tego dochodzi zwiększająca się biurokracja, która zabiera nauczycielom coraz więcej czasu.

40% szwedzkich nauczycieli jest powyżej pięćdziesiątki. Zbliża się więc duża zmiana pokoleniowa, ale pytanie, czy minister edukacji myśli długofalowo i chce zapewnić kadry na przyszłość, czy chce walczyć z bezrobociem nauczycieli, bo wielu spośród absolwentów szkół pedagogicznych jest dzisiaj bezrobotna. Można zrozumieć niepokój ministra, bo w ciągu ostatnich dziesięciu lat o połowę zmniejszyła się liczba ubiegających się o miejsce w szkołach pedagogicznych. I z pewnością słusznie zabiega o nowy narybek. Z drugiej strony w Szwecji mogą uczyć osoby bez wykształcenia pedagogicznego, które są na równi traktowane z absolwentami wyższych szkół pedagogicznych, którzy czują się w tej sytuacji oszukani, skoro bez inwestycji 5 lat w studia uniwersyteckie też można uczyć.

W 2007 roku wprowadzono w Szwecji Lärarlyftet, program, w ramach którego przeznaczono 3,6 miliardów koron na organizowanie dokształcania nauczycieli aż do 2010 roku. Tylko, że istnieją gminy, które zamknęły nauczycielom dostęp do tego programu. Niektórzy zatem słusznie podsumowują pomysł ministra, jako kiełbasę przedwyborczą, bo wybory zbliżają się dużymi krokami a wyborców trzeba czymś kupić. I pewnie minister kupi chętnych na zagraniczne wycieczki, które niejednej osobie ułatwią podszkolenie języka na tyle, żeby wyjechać za pracą do innego kraju.

źródła:
1) http://www.dn.se/opinion/debatt/svenska-larare-far-statens-hjalp-att-studera-utomlands-1.958310

tagi: Szwecja - Serwis Informacyjny o Szwecji, Skandynawia, 2009, zawód nauczyciel, sytuacja nauczycieli na szwedzkim rynku pracy
22:47, szwecja11 , Edukacja
Link Komentarze (1) »
piątek, 17 kwietnia 2009

Dziś, w ramach współpracy międzynarodowej do Dąbrowy Górniczej zawita grupa wykładowców i studentów z Uniwersytetu w Sztokholmie.

W planach wizyty szwedzkich naukowców obok takich miejsc jak siedziba Polskiej Akademii Nauk w Warszawie, Zakład Metaloznawstwa i Metalurgii Proszków AGH w Krakowie w planie podróży znalazło się dąbrowskie Muzeum Miejskie "Sztygarka".

Na miejscu naukowcy chcą obejrzeć tutejsze zbiory związane z
archeometalurgią tzn. m.in. pozostałości po średniowiecznej łosieńskiej hucie gdzie odbywał się wytop srebra i ołowiu. Wizyta Szwedów w Polsce potrwa do niedzieli.

źródło: Anna Zubko,Urząd Miejski w Dąbrowie Górniczej, http://www.dabrowa-gornicza.pl/aktualnosc-10212-Wizyta+Szwedow+w+Dabrowie+Gorniczej.html (Podziękowania dla Izy za informację)

sobota, 06 stycznia 2007

Konstytucja szwedzka chroni obywateli przed przymusowym przyznawaniem się do swoich poglądów politycznych, czy religijnych. Nikt nie ma prawa, zgodnie z konstytucją, zmuszać obywateli do udziału w manifestacjach, demonstracjach. Tymczasem rektorzy pięciu gimnazjów w Karlskronie zwrócili się z apelem do swoich uczniów, aby w Dzień Pamięci Ofiar Nazizmu wyszli na ulice i wyrazili swój sprzeciw wobec Sverigedemokraterna, partii, która uchodzi za skrajnie prawicową, rasistowską, powiązaną z organizacjami nazistowskimi. 

Wśród głosów krytycznych, znalazł się artykuł redakcji ogólno szwedzkiej popołudniówki "Expressen", w którym podkreślono, że samowola rektorów narusza konstytucję a porównywanie Sveriedemokraterna do niemieckiej partii nazistowskiej jest nadużyciem.  

Bezsprzecznym faktem jest jednak, że Sverigedemokraterna wywodzą się z rasistowskiej partii Sverigepartiet oraz organizacji Bevara Sverige Svenskt (Zachować Szwecję Szwedzką). Chociaż jej liderzy w mediach odżegnują się od przekonań nazistowskich, to znaczące było jednak odejście z partii jednego z jej założycieli, Tommy Funebo, który zarzucił liderowi partii, że jest nazistą. Sverigedemokraterna jednoznacznie opowiada się za ograniczeniem imigracji.  

Partia ta w wyborach samorządowych we wrześniu 2002 roku zdobyła 49 mandatów w 29 gminach. W wyborach parlamentarnych z tego samego roku zdobyła 76 300 głosów, czyli 1,44%, pozostając poza riksdagen. W ostatnich wyborach parlamentarnych z 17 września 2006 partia otrzymała, co niepokoi wielu komentatorów, aż 162 463 głosy, czyli 2,93% pozostając największą partią, która nie znalazła się w parlamencie. Jednocześnie w wyborach samorządowych, partia ta wygrała 78 mandatów: w gminach zdobywając 159 105 głosów, czyli 2,88% (Valmyndigheten) w wyborach do samorządu wojewódzkiego zdobyła 149 891 głosów, czyli 2,77% (Valmyndigheten).  

W notce "Licencja na szwedzkość" (17.12.2006r., Czytaj) pisałam, że nie można mylić rasizmu z prawem do obrony pewnego, długo budowanego porządku społecznego, którego stabilności zagrażają problemy wywoływane przez imigrantów. Z pewnością niepokojące jest, że taka partia, jak Sverigedemokraterna istnieje w Szwecji a poparcie dla niej wciąż rośnie. Niepokojące jest, że na podstawie niezadowolenia społecznego można pozyskać tylu zwolenników dla programu ograniczenia napływu cudzoziemców. Zastanawiam się, czy tolerancja i poprawność polityczna Szwedów i Szwedek zaczyna się wyczerpywać, czy też Sverigedemokraterna są reprezentantami pewnej grupy społecznej, która ma zwolenników w każdym państwie, czyli garstki frustratów, którzy swojego niezadowolenia nie potrafią zrealizować konstruktywnie, przekładając je wyłącznie na pełne nienawiści postulaty? 

(źródło: "Rektorns ansvar", " Expressen", 6.01.2007r.; Valmyndigheten; "Sverigedemokraterna" – Wikipedia)

niedziela, 30 lipca 2006

Karolinska Instytutet, prestiżowy uniwersytet medyczny w Szwecji, oskarżony ostatnio o seksizm przeznaczył 400 000 koron (ok. 200 000 zł) na badania dotyczące analizy jak płeć, przynależność etniczna, pochodzenie społeczne, orientacja seksualna, czy wiek wpływa na przeszkody lub możliwości w dostępie do edukacji, kariery naukowej. Badaczka Angela Nilsson zanalizuje, jakie braki wskazują studentki, studenci, badaczki, badacze i pozostały personel pod tym względem i co można zrobić, aby wzmocnić różnorodność płciową, etniczną, społeczną, seksualną i wiekową na uniwersytecie.  

Jeszcze kilka dni temu pisałam och grupie studentek i studentów, którzy to przez rok zapisywali seksistowskie uwagi osób wykładających w Karolinska Instytutet. Rektorka uczelni obiecała zmienić sytuację. Od obietnicy do jej urzeczywistnienia minęło zaledwie kilka dni. Znalazła się zarówno wola działania, jak i środki finansowe na zbadanie sytuacji. 

Podobny projekt obrony społeczności studenckiej przed seksizmem na polskich uczelniach prowadzi Anna Zawadzka. Ciekawe, jak władze polskich uczelni zareagują na wyniki projektu, i jak długo będziemy czekać na zmiany? 

Przeczytaj o projekcie Anny Zawadzkiej 

(źródło: Jämställdhetsombudsmannen - Rzecznik ds. Równouprawnienia, "Forskning om likabehandling på KI", http://www.jamombud.se/news/Forskningomlikabehan.asp , 13.07.2006r.)

14:08, szwecja11 , Edukacja
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 17 lipca 2006

W Szwecji panuje teraz podobny, jak w Polsce klimat. Tylko powody do podekscytowania są inne. Młodzi ludzie dowiedzą się, czy dostali się na studia. Nie będzie taryfy ulgowej, bo ta według niektórych jest stosowana od zbyt wielu lat. Krytykuje się zbyt niski poziom na uczelniach wyższych, łatwość, z jaką można zaliczyć kursy, zbyt dużą ilość studentów przypadających na wykładowczynie/wców.

Jakie mają problemy przyszłe studentki i studenci? Bardzo prozaiczne....jak na warunki szwedzkie. Boverket, urząd ds. mieszkalnictwa, zawyżył normy budowlane i standard akademików jest wysoki a co za tym idzie i ceny pokoi. Mieszka się np. w villach dwunastoosobowych mając do wyboru pokoje jednoosobowe z własną łazienką. W takim domku jest do dyspozycji wszystkich salon ze sprzętem audio/video, kuchnia wyposażona we wszystko od sztućców po lodówkę. Dostarczana jest prasa codzienna. Domek taki utrzymuje się wspólnie w czystości. Niektórzy nie wytrzymują takiego zbiorowiska i szukają intymności w wynajętym pokoju w mieście. Jego cena to ok. 3000 koron ( ok. 1500 zł). Wiele osób w Szwecji rezygnuje z kredytów studenckich i woli utrzymywać się dzięki części kredytu lub najlepiej własnej pracy.

W Polsce zaniża się poziom nauczania, obniżając wymagania. W tym roku po raz pierwszy doświadczamy amnestii edukacyjnej. Społeczeństwo szwedzkie doszło do wniosku, że budowanie dobrobytu odbywa się dzięki kapitałowi ludzkiemu a ten należy stymulować do pozyskiwania wiedzy. Rozdawanie bezwartościowych dyplomów ma taki sam efekt, jak uczenie przedsiębiorczości złodzieja. Zawsze będzie mu się bardziej opłacało ukraść. Jak zauważył pewien reklamodawca, w cudy można wierzyć, ale chyba rozsądniej jest zacząć się... uczyć.

("Underkänt", http://expressen.se/index.jsp?a=634611 , 16.07.2006r.)

niedziela, 09 lipca 2006

Wydział lekarski w Instytucie Karolińskim, najbardziej prestiżowym uniwersytecie medycznym w Szwecji został uznany, za seksistowski. Jak czytamy w internetowym wydaniu dziennika "Svenska Dagbladet" 24 studentek i studentów Instytutu prowadziło przez rok pamiętniki, w których notowali upokarzające komentarze i stereotypowe opinie głoszone przez osoby prowadzące wykłady i ćwiczenia. Wśród nich czytamy m.in., że mieszkańcy Finlandii częściej wybierają studia psychologiczne, ponieważ wielu spośród nich ma problemy mentalne. Na kursach anatomii studentki i studenci uczą się wyłącznie anatomii mężczyzn. Badanie zainicjował Rzecznik ds. Studentów i Studentek uniwersytetu.

-Dobrze, że przeprowadziliśmy to badanie – dodała dla "Svenska Dagbladet" rektorka uniwersytetu, Harriet Wallberg Henriksson, która zapowiedziała wprowadzenie kursów z zakresu wielokulturowości oraz gender.

Społeczeństwo szwedzkie jest przeczulone na wszelkie przejawy dyskryminacji. Postawa studentów, studentek i władz uczelni pokazuje, jak wspólnymi siłami reagować na niesprawiedliwe traktowanie. Demokracja w Królestwie Szwecji jest demokracją uczestniczącą w pełnym tego słowa znaczeniu. Mieszkańcy angażują się spontanicznie w różnego rodzaju akcje, dając w ten sposób wyraz swojej aprobacie lub niezadowoleniu. To, co jest tak charakterystyczne dla tego społeczeństwa to odpowiedzialne podejście do sprawy. Można było szafować opinią, że na uniwersytecie panuje dyskryminacja, lecz dla poparcia tej tezy najpierw zebrano dowody. O ile prościej jest zmusić władze uczelni do zmiany polityki, jeżeli w garści trzyma się niezbite dowody.

Społeczeństwo to jest w pełni obywatelskim społeczeństwem, które potrafi czerpać z demokracji zyski. Kolejnym profitem demokracji będzie wprowadzenie polityki genderowej w kolejnym bastionie seksizmu.


Przyłącz się do polskiej akcji, której celem jest walka z seksizmem na wyższych uczelniach. Anna Zawadzka na stronach Fundacji Feminoteka tworzy internetowy dziennik. I Ty możesz napisać, jak jest lub było na Twojej uczelni: http://www.feminoteka.pl/readarticle.php?article_id=150


(źródło: Yasmine El Rafie, "KI:som undervisning sexistisk", http://www.svd.se/dynamiskt/inrikes/did_13152699.asp , 9.07.2006r.;Petter Sundsten, "Män pekas ut som sexdårar av Karolinska", http://www.expressen.se/index.jsp?a=629491 , 9.07.2006r.)

czwartek, 06 kwietnia 2006

Zarząd szkoły Tullbroskolan w Falkenberg wprowadził zakaz korzystania z biblioteki przez młodzież noszącą czapki z daszkiem oraz chodzącą w opadających spodniach, spod których widać bieliznę. Nad biblioteką został powieszony w związku z tym specjalny szyld. Jak podaje dzisiejsze Ekot zakaz unieważniono.  

Minister kultury, Leif Pagrotsky broni wolności ubioru.  

A co sądzą o tym sami uczniowie?

- Należy respektować to, jak młodzież ubiera się i powinno się dać im żyć – powiedział Viktor Ivansson dla Ekot. 

(źródło: Jan Andersson, Götborg, Michael Ek, SR Halland, "Skola tar ned skylt med byxregler", http://www.sr.se/cgi-bin/ekot/artikel.asp?artikel=832728 , 6.04.2006r.)

czwartek, 30 marca 2006

Wszyscy politycy w gminie Kungälvs popierają Ytterbyskola i decyzję o braku zaliczenia wiedzy o społeczeństwie tym uczniom, którzy używają rasistowskich określeń w stosunku do swoich kolegów lub koleżanek, podaje dzisiaj w swym wydaniu internetowym dziennik "Svenska Dagbladet".

Jak może przeczytać dalej w gazecie, dyrektorka szkoły, Ann-Charlotte Brandberg i lokalni przedstawiciele wszystkich siedmiu partii, które dostały się do parlamentu napisały w artykule polemicznym w Göteborgs-Posten, że "Nie chodzi o poglądy tylko o zachowanie". Decyzja szkoły spotkała się z krytyką i zostanie w związku z tym zbadana przez Skolverket. Ytterby jest szkołą uczącą dzieci w ostatnich klasach gimnazjum (högstadiet*) w okolicy, w której grupy nazistowskie zaznaczyły swoją obecność.

W artykule polemicznym zarówno dyrektorka szkoły, jak i przedstawiciele partii odwołują się do kryteriów narzuconych przez Skolverket odnośnie zaliczania wiedzy ze społeczeństwa. Osoba, która krzyczy "sieg heil", "biała władza rzeź Żydów" (vit makt judeslakt), "blattehora" (trudno przetłumaczalne, dziwka, która posługuje się pidżynem), lub nazywają kolegów muzułmanów "påskkäringar" (wielkanocna czarownica) nie jest osobą, która przyswoiła sobie demokratyczne zasady.

Posłużenie się brakiem zaliczenia przedmiotu może wg autorek i autorów listu rozpocząć dialog o tym problemie. Jednocześnie podkreślili oni, że nie chodzi o nie zaliczenie przedmiotu uczniom, którzy uważają się za nazistów, ponieważ to byłoby sprzeczne z wolnością wypowiedzi.

(źródło: Kungälv TT, Stöd för sänkt betyg för rasister, http://www.svd.se/dynamiskt/inrikes/did_12236295.asp , 30.03.2006r.)

*högstadiet – jest ostatnim etapem grundskolan** i obejmuje klasę 7-9. Högstadiet zaczyna się w wieku 13 lat a kończy w wieku 16 lat. Oceny wprowadza się w klasie 8. Obowiązek szkolny kończy się na högstadiet. Potem uczniowie mogą iść do gymnasiet***.

**grundskolan – wszystkie dzieci mają obowiązek rozpocząć edukację szkolną w grundskolan w wieku 7 lat. Obowiązkowa edukacja trwa 9 lat. Wcześniej grundskolan prowadziło państwo, teraz gminy. Ostatnimi laty coraz więcej powstaje friskolor****. Skolverket sprawuje pieczę nad poprawną działalnością grundskolan. Wcześniej grundskolan dzieliła się na 3 etapy: lågstadiet = klasa 1-3, mellanstadiet = kalsa 4-6 i högstadiet = kalsa 7-9. Po zakończeniu tej szkoły bardzo dużo dzieci kontynuuje naukę w gymnasiet***.

***gymnasiet – jest bezpłatną i dobrowolna szkołą dla nastolatków, którzy ukończyli högstadiet. Wiele przedmiotów w gymnasiet przygotowuje do studiów wyższych, ale można również zdobyć tam zawód. Osoby, które nie są już w wieku nastoletnim mogą kontynuować naukę po högstadiet w komvux*****. Pełne wykształcenie wg programu krajowego obejmuje 2 500 punktów. Tydzień nauki to 25 punktów. Przy przyjmowaniu do gymnasiet bierze się pod uwagę tzw. meritvärde, czyli 16 najlepszych ocen ze świadectwa po grundskolan. Istniej 17 rodzajów programów o różnego rodzaju kierunkach i specjalizacjach (niektóre są lokalne).

****friskolor (fristående skolor) – szkoły prowadzone przez inny podmiot niż gminę, czy województwo. Friskolor istnieją na poziomie grundskolan i gymnasiet. Istnieją fristående särskolor, czyli szkoły specjalne. Friskolor nie są szkołami publicznymi, ale realizują program państwowy z prawem wprowadzania własnych przedmiotów. Szkoły te mogą otrzymać dofinansowanie państwa pod warunkiem, że nie pobierają opłat za edukację. W wyjątkowych sytuacjach jest to możliwe. Jedna na dziesięć szkół korzysta z tego. Prywatne szkoły nie otrzymują pomocy finansowej państwa, utrzymują się z czesnego uczniów i nie muszą realizować programu państwa. W 1992 r. przeprowadzono reformę friskolor, było to za rządów prawicy i od tego czasu wzrasta liczba tego typu szkół.

*****komvux – gminna edukacja dorosłych, składa się z podstawowego kształcenia dorosłych, kształcenia na poziomie gymnasiet oraz dokształcanie, które bazuje na kursach z gymnasiet. Naukę w Komvux można rozpocząć w wieku 20 lat.

(źródło: http://susning.nu/H%f6gstadium , http://susning.nu/Grundskola , http://susning.nu/Friskola , http://susning.nu/Komvux)

środa, 29 marca 2006

Uczniowie ostatnich klas gimnazjum Ytterbyskolan w Kungälv mogą nie dostać zaliczenia z wiedzy o społeczeństwie, jeśli okaże się, że sympatyzują z rasistowskimi i nazistowskimi organizacjami. Plan zajęć w szkole powinien tak zostać opracowany, aby uczniowie poznali podstawowe dla społeczeństwa wartości demokratyczne.

- Jest to jeden z najważniejszych celów i jeśli się go nie osiągnie wówczas nie można otrzymać zaliczenia z przedmiotu – powiedziała dla Ekot, Ann-Charlotte Brandberg, dyrektorka szkoły.

Jak dodała Brandberg, uczniowie nie mogą obrzucać kolegów i koleżanek oraz innych osób obraźliwymi wyzwiskami. Ingegärd Hillborn, szef działu prawnego w Skolverket ma wątpliwości co do działań podjętych przez szkołę.

-Jeśli nauczyciel uczył demokracji i zasad demokratycznych a uczniowie pokazują, że rozumieją te zasady lecz mimo tego mówią "uważam, że dyktatura jest lepszym sposobem władzy", to może jest tak, że uczniowie mają wiedzę na temat demokracji lecz mają odmienne poglądy. Oceniana powinna być wiedza – mówi Hillborn dla Ekot.

Minister odpowiedzialny za gimnazja i szkoły średnie, Ibrahim Baylan nie chce komentować decyzji Ytterbyskolan .

- Minister uważa, że chodzi o to, jak realizuje się plan zajęć, i że Skolverket* ma nadzór nad tym. Dlatego doszedł do wniosku, że nie będzie komentował decyzji szkoły – wyjaśniła sekretarz prasowa Maria Persdotter.

Jan Björklund, kandydat Ludowej Partii Liberałów (folkpartiet) na ministra edukacji uważa, że szkoła popełnia błąd. Uważa, że nie można obniżyć oceny ucznia za jego poglądy. W zamian za to opowiada się za ocenami z zachowania, które pomogłyby szkołom w ustalaniu norm w nich obowiązujących. Ocena taka mierzyłaby, jak uczniowie odnoszą się do siebie.

(źródło: Kungälv TT, Rasistisk åsikt ger underkänt betyg, http://www.svd.se/dynamiskt/inrikes/did_12236295.asp , 29.03.2006r.)

* Skolverket– urząd administracji centralnej zajmujący się szkolnictwem dzieci, młodzieży i dorosłych, działalnością przedszkoli i działalnością ośrodków zajmujących się organizacją czasu wolnego dla dzieci oraz działalnością rodzinnych przedszkoli** Skolverket określa priorytety, informuje, wpływa i bada tę działalność w celu jej polepszenia.

** rodzinne przedszkola (familjedaghem albo dagmamma) – jeśli rodzice chcą, aby dziecko przebywało w mniejszych grupach mogą wybrać rodzinne przedszkola. W tym przypadku opiekun/opiekunka zajmuje się dzieckiem w swoim własnym domu. Najczęściej dziecko przebywa wówczas dużo na świeżym powietrzu. Rodzinne przedszkola przyjmują dzieci w wieku 1 – 9 lat. Rodzinne przedszkola mogą być prywatne i gminne. Opiekunowie w tych przedszkolach współpracują tworząc sieć. Spotykają się często, tak, że dziecko ma kontakt z innymi dziećmi. W ramach takiej sieci organizuje się zastępstwo, w razie choroby opiekuna/opiekunki. Zwykłe przedszkole (allmän förskola) może być uzupełnieniem takiego rodzinnego przedszkola. Dzieci, które mają 4-5 lat mogą spędzić w nim 3 godziny dziennie.

niedziela, 26 marca 2006

Jeżeli koalicja partii prawicowych wygra, ponownie zostaną otwarte szkoły specjalne dla osób niepełnosprawnych, można przeczytać w dzisiejszych "Dagens Nyheter". Proponowany na stanowisko ministra edukacji Jan Björklund opowiada się również za wprowadzeniem nauczania bardziej konserwatywnego w miejsce partnerskiego oraz wprowadzenie osobnego nauczania dla dziewczyn i chłopców. Björklund uważa, że otwarcie wszystkich szkół dla osób niepełnosprawnych było zbyt ryzykownym eksperymentem. Według niego integracja młodzieży niepełnosprawnej z wysoką grupą inwalidzką jest chybionym pomysłem socjaldemokratów.

- Naiwnością jest wiara, że te dzieci poradzą sobie w normalnej szkole, mówi Björklund.

Björklund uważa, że nauczyciele powinni otrzymać uprawnienia umożliwiające wprowadzenie większej dyscypliny w szkołach. Mniejsza mobilność intelektualna chłopców jest wg Björklunda efektem stylu nauczania, który kładzie nacisk na samodzielną pracę. Chłopcy, którzy dojrzewają emocjonalnie później nie potrafią się sami zdyscyplinować i w efekcie zostają w tyle za dziewczynami. Wprowadzenie nauczania bardziej ex cathedra jest narzędziem, które pozwoli zmienić niekorzystną dla chłopców sytuację. Dziewczynki wg Björklunda nie będą musiały dopasowywać się do nowych metod nauczania. Rozwiązaniem będzie wprowadzenie w czasie wybranych przedmiotów zajęć w grupach tylko dla dziewcząt lub dzielenie lekcji na dwie grupy i prowadzenie jej inaczej dla chłopców oraz inaczej dla dziewczyn. Jednocześnie wprowadzone zostaną z powrotem szkoły żeńskie i męskie.

Ludowa Partia Liberałów powoła po wygranych wyborach ministra ds. badań naukowych, którego zadaniem będzie wypromowanie Szwecji, jako kraju badań naukowych. Przynajmniej jedna uczelnia szwedzka powinna odgrywać znaczącą rolę w swoim obszarze badań na świecie. Ebba Witt Brattström*, profesor literaturoznawstwa określa nową politykę szkolną, jako rasistowską.

Nowa polityka szkolna jest jedną z obietnic przedwyborczych Ludowej Partii Liberałów, która obiecała zwiększenie zatrudnienia nauczycieli i nauczycielek od kształcenia specjalnego z 0 do 1 200 osób.

(źródło: Kari Molin, Fp vill ha specialskolor för handikappade, http://www.dn.se/DNet/jsp/polopoly.jsp?d=1042&a=532071&previousRenderType=6 , 26.03.2006r.)

*Ebba Witt Brattström – szwedzka literaturoznawczyni, feministka, profesor w Södertörns högskola. W 1988 napisała pracę doktorską o twórczości Moa Martinson, która stała się rewolucyjnym przewartościowaniem dotychczasowych interpretacji na jej temat i dała początek nowej analizie jej twórczości. Praca doktorska Witt-Brattström została wydana i stała się bestsellerem czytelniczym, budząc na nowo pasję do szwedzkiego modernizmu. W późniejszych swoich publikacjach zajmowała się m.in. psychoanalityczną i feministyczną analizą twórczości Edith Södergran, pisała o Julii Kristevie. Wchodziła w skład redakcji Nordisk Kvinnolitteraturhistoria i była redaktorką naczelną trzeciego tomu. Jest to publikacja przedstawiająca historię literatury tworzonej przez kobiety z krajów skandynawskich. W latach siedemdziesiątych Witt-Brattström była członkinią feministycznej organizacji Grupp 8. W latach dziewięćdziesiatych kierowała Stödstrumporna wspólnie z Marią-Pią Boëthius i Agnetą Stark. W roku 2005 wchodziła w skład zarządu Inicjatywy Feministycznej (Feministiskt initiativ). Rodzice Witt-Brattström przybyli do Szwecji, jako uchodźcy podczas II wojny św. Jej ojciec był niemiecko-szwedzkim antynazistą a matka pochodziła z Estonii. Dorastała wraz z trzema siostrami. Chodziła do szkoły żeńskiej, co uważa, że pozwoliło jej uniknąć wchodzenia we wzorzec zdominowany rolami męskimi i żeńskimi. Od 1989 roku Horace Engdahl, sekretarz Akademii Szwedzkiej jest jej mężem. Wybrane dzieła:Moa Martinson : skrift och drift i trettiotalet (1988), Ur könets mörker etc. : litteraturanalyser 1983-1993 (1993), Ediths jag : Edith Södergran och modernismens födelse (1997)

(źródło: http://sv.wikipedia.org/wiki/Ebba_Witt-Brattstr%C3%B6m )

18:09, szwecja11 , Edukacja
Link Komentarze (1) »
 
1 , 2